# Egipt na własną rękę – Kair i Aleksandria samochodem

- Link: https://warsawtravelers.pl/afryka/egipt-na-wlasna-reke-kair-i-aleksandria-bez-biura-podrozy/
- Published: 2024-09-27T17:59:39+02:00
- Author: Filip Chochół

This post is also available in:  [⌊Przełącz na English⌉English](https://warsawtravelers.pl/en/africa/egypt-exploring-cairo-and-alexandria-independently-no-travel-agency-needed/)

 Spis treści

## Cześć!

Kiedy myślimy o Egipcie, większość osób wyobraża sobie luksusowe kurorty w Hurghadzie
czy Marsa Alam, gdzie czas spędza się na leżaku nad basenem lub nurkując wśród raf
koralowych. Jednak prawdziwy Egipt to coś więcej niż all-inclusive i sztuczne uśmiechy
pracowników hotelowych. My postanowiliśmy odkryć ten kraj na własną rękę – wypożyczyliśmy
samochód i wyruszyliśmy w podróż przez tętniący życiem Kair i zabytkową Aleksandrię,
omijając utarte szlaki turystyczne.

Ten artykuł jest relacją z naszej wyprawy, podczas której poznaliśmy autentyczne
oblicze Egiptu – z jego zgiełkiem, chaosem, życzliwością, ale i niebezpieczeństwami.
Czy każdy miejscowy naprawdę chce nas oszukać? Jakie wyzwania napotkaliśmy na drodze?
I co warto wiedzieć, decydując się na samodzielną podróż po kraju faraonów? Zapraszamy
do lektury naszej przygody pełnej odkryć i niespodzianek!

 [ ⌊Sklepik przy drodze w Egipcie z samochodami i siedzącym mężczyzną⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-005-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Dwie kobiety robią selfie na tle kamiennego budynku z arkadami w Egipcie⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-004-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Ulica w egipskim mieście z pieszymi, samochodami i niską zabudową pod bezchmurnym niebem⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-003-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Stado owiec i kóz przy miejskiej ulicy w Egipcie, obok wysokich budynków i zaparkowanych aut⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-002-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Kolorowa, zniszczona karuzela pod palmami obok meczetu w egipskim mieście⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-001-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Jak dostaliśmy się do Egiptu?

Nasza podróż rozpoczęła się od bezpośredniego lotu do Kairu dzięki Polskim Liniom
Lotniczym LOT. Koszt biletu nie był zbyt wygórowany – około 790 zł za osobę w obie
strony, co jest całkiem przyzwoitą ceną za bezpośrednie połączenie. Niestety, nie
obyło się bez przygód już na samym początku – nasz lot opóźnił się prawie o trzy
godziny. Mówię „prawie”, bo do trzech godzin uprawniających do odszkodowania zabrakło
zaledwie 10 minut. Można powiedzieć, że pech chciał, żebyśmy nie mogli skorzystać
z przysługującej rekompensaty.

Na szczęście, sytuację od razu ratował dostęp do saloniku biznesowego, który mieliśmy
dzięki SmartDelay w Revolut. Gdy tylko dostaliśmy informację o opóźnieniu, skierowaliśmy
się do strefy Non-Schengen na Okęciu. Choć sam salonik nie powalił na kolana, to
jednak była to miła alternatywa dla czekania na lotnisku. Po opóźnieniu dotarliśmy
w końcu do Kairu, mając już wcześniej przygotowaną wizę, co pozwoliło nam uniknąć
zbędnych formalności na miejscu.

Niestety, opóźnienie lotu przełożyło się na dalszy plan naszej podróży. Pierwotny
odbiór wynajętego samochodu i dojazd do obiektu noclegowego również odbyły się z
opóźnieniem. Ale cóż, trzeba być przygotowanym, że czasem może zdarzyć się taka 
sytuacja. Najważniejsze, że byliśmy już w Egipcie, gotowi na nasze niezależne odkrywanie
tego niezwykłego kraju! Chociaż z tym byciem gotowym, to powoli…

 [ ⌊Wnętrze samolotu lecącego do Kairu, widok na fotel i zegarek na nadgarstku.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-006-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Wnętrze salonu Etihad Executive Lounge na lotnisku w Kairze z recepcją i roślinami⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-007.jpeg)

 [ ⌊Para na lotnisku w Kairze, w Egipcie.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-008-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Wizy i dokumenty

Proces uzyskania wizy do Egiptu rozpoczęliśmy jeszcze przed wylotem, korzystając
z oficjalnej strony internetowej [Egypt eVisa](https://www.visa2egypt.gov.eg/). 
Strona jest intuicyjna i łatwa do wypełnienia. Po złożeniu wniosku i uiszczeniu 
opłaty czekaliśmy kilka dni na wydanie wizy elektronicznej. Jest to zdecydowanie
wygodniejsze rozwiązanie niż załatwianie formalności na lotnisku.

Oczywiście istnieje możliwość uzyskania wizy na miejscu, ale warto wspomnieć o kilku
problemach. Po pierwsze, płatność kartą na lotnisku bywa problematyczna – preferowana(
lub wręcz wymagana) jest gotówka, i to w dolarach amerykańskich. Brzmi jak powrót
do lat 90., kiedy karta płatnicza była rzadkością. Ponadto, można natknąć się na
pośredników, którzy „pomogą” w załatwieniu wizy, oczywiście za dodatkową opłatą.
Szczerze mówiąc, nie widzę sensu płacić komuś za coś, co można zrobić samodzielnie
w kilka minut. Oszukiwanie zaczyna się już na lotnisku!

Warto również unikać firm pośredniczących w uzyskiwaniu eVisy, które reklamują się
w internecie. Nie ma potrzeby przekazywać swoich danych osobom trzecim, skoro cały
proces jest prosty i bezpieczny. Opłatę za wizę można łatwo uiścić kartą płatniczą
bezpośrednio na oficjalnej stronie. Nie przepłacaj – samodzielne załatwienie wizy
jest szybkie i bezproblemowe.

Jeśli chodzi o dokumenty potrzebne do wynajmu samochodu, nie zapomnijcie o międzynarodowym
prawie jazdy. Jest ono wymagane przy wynajmie i użytkowaniu pojazdu na terenie Egiptu,
dlatego warto je wyrobić jeszcze przed wyjazdem.

## Wynajem samochodu

### Egipskie podejście do sprawy

Mając na uwadze niezależność i chęć odkrycia prawdziwego Egiptu, zdecydowaliśmy 
się na wynajem samochodu. Wszystko zostało zarezerwowane wcześniej, jednak na miejscu
okazało się, że nasza wypożyczalnia podchodzi do sprawy bardzo „egipsko”. Mimo, 
że podaliśmy numer lotu w rezerwacji, nikt nie monitorował naszego przylotu. Problem
polega na tym, że trudno dać znać, że się ląduje, będąc w powietrzu (jeszcze będąc
opóźnionym lotem). W takich krajach jak Egipt, WhatsApp staje się niezastąpionym
narzędziem – wszelkie kontakty, negocjacje i sprawy biznesowe załatwia się właśnie
tam.

Po wylądowaniu dowiedzieliśmy się, że nasza wypożyczalnia nie ma stanowiska na lotnisku.
Jak można się domyślić, komfort „wzrósł” jedynie w dół – wychodząc na zewnątrz, 
gdzie dosłownie co chwilę ktoś proponował nam „ofertę życia” na transport do miasta.
Przed terminalem zgromadziło się około 40 chętnych, gotowych nas „porwać” – na szczęście
oddzielało ich od nas kilku funkcjonariuszy z ostrą bronią.

Posiadaliśmy kartę SIM z dostępem do Internetu, ale niestety, była to opcja bez 
możliwości wykonywania połączeń. W związku z tym, próby kontaktu z wypożyczalnią
przez polską kartę SIM okazały się problematyczne. Numer polskiego przedstawiciela
Economy Car Rentals był już nieaktywny, a lokalny kontakt zmieniał wersję historii
co 15 minut – najpierw twierdził, że jest na lotnisku, później, że dopiero dojeżdża.
Pomijam już zupełny fakt tego, że roaming kosztował mnie parę… groszy 😉 Finalnie,
po godzinie czekania i odparciu niezliczonych „ofert Ubera bez aplikacji”, okazało
się, że nasza rezerwacja przepadła.

### Niezawodny telefon

Zrezygnowani, zamówiliśmy Ubera do Nowego Kairu, gdzie mieliśmy zarezerwowany nocleg.
Na szczęście transport był bardzo tani – Uber w Egipcie to świetna opcja, zwłaszcza
jeśli płacisz lokalną walutą. Niestety, tuż przed dotarciem na miejsce mój iPhone
nagle przestał reagować – nic nie działało, ani wyłączenie, ani reset. Cała nawigacja
i kontakt były zablokowane, co oczywiście nie ułatwiało sytuacji. Ale o tym więcej
w sekcji o noclegach…

Następnego dnia pojechaliśmy do biura wypożyczalni. Po kilku słowach krytyki udało
się wynająć auto, choć w wersji podstawowej. Szczerze mówiąc, na egipskie drogi 
nic więcej nie jest potrzebne – ryzyko zarysowania samochodu przez innych kierowców
lub uszkodzenia pojazdu na fatalnych drogach jest wysokie.

 [ ⌊Szary Toyota Corolla na parkingu wypożyczalni samochodów w Egipcie.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-009-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Umowa wynajmu auta w Egipcie z danymi pojazdu, kosztami i schematem uszkodzeń.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-010-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Umowa wynajmu auta AutoUnion w Egipcie z tekstem po angielsku i arabsku⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-011-mfrh-original-scaled.jpeg)

### Warunki na drodze

A co do samej jazdy? Egipt to istny kosmos. Jeśli myślicie, że jazda w Turcji czy
Arabii Saudyjskiej to wyzwanie, to tutaj zasady ruchu drogowego są jedynie sugestią.
Linie na drodze? Kto by się nimi przejmował – szerokość jezdni to tylko wskazówka,
ile samochodów może się zmieścić obok siebie. Kierunkowskazy? Zbędny dodatek, a 
żarówki mogą się tylko niepotrzebnie przepalić. Jakość dróg jest mocno przeciętna,
więc nawet jeśli ktoś ma zamiar wynająć coś lepszego niż standardowy kompakt, polecam
przemyśleć to dwa razy.

 [ ⌊Szeroka droga w Egipcie z ruchem, znakami i dużymi rurami na jezdni.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-016-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Stary fiat 125p na drodze w Egipcie, widok z tyłu.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-015-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Przeładowana ciężarówka z pomarańczowymi skrzyniami jedzie po drodze w Egipcie.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-014-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Droga w Egipcie pod wiaduktem, z samochodami i pieszymi na poboczu.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-013-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Ulica w Egipcie z uszkodzoną jezdnią i znakami drogowymi przy palmach.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-012-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Transport zbiorowy

### Komunikacja autobusowa

Choć autobusy w Egipcie są dostępne, my z nich nie korzystaliśmy. Trudno było znaleźć
aktualne rozkłady, a stan pojazdów nie zachęcał do podróży. Dla większej wygody 
wybraliśmy wynajem samochodu i Ubera, co dało nam swobodę i niezależność w planowaniu
trasy.

### Metro

Kairski system metra, pierwszy w Afryce, to ciekawa mieszanka nowoczesności i przeszłości.
Podczas gdy część stacji przypomina te z warszawskiego metra z lat 90., inne potrafią
nosić ślady dawnej świetności. Na jednej z dostępnych linii kursują wagony, które
pamiętają czasy sprzed kilkudziesięciu lat. W ich wnętrzu nie znajdziemy klimatyzacji,
tylko stare wiatraki, a okna zabezpieczone są kratami. Taki „retro styl” jest zaskakujący,
zwłaszcza dla osób przyzwyczajonych do nowoczesnych składów.

Metro w Kairze jest niezwykle tanie – cena biletu zależy od liczby przejechanych
stacji, ale dla turystów nawet najdłuższe trasy są praktycznie darmowe w porównaniu
do cen europejskich. Ciekawostką są oddzielne strefy dla kobiet w wagonach, dostępne
przez większość dnia, co ma na celu zapewnienie im większego komfortu i bezpieczeństwa
w zatłoczonym transporcie publicznym.

 [ ⌊Brama wejściowa do metra w Egipcie z kołowrotkami i kolorowymi chorągiewkami na suficie⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-017-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Stacja metra Nasser w Egipcie z planem linii i dużym wentylatorem sufitowym⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-018-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Pasażerowie w wagonie metra w Egipcie, siedzący i stojący z bagażami.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-019-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Pociąg metra w Egipcie na stacji, pasażerowie wsiadają do wagonu.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-020-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Autobus miejski w Egipcie na ruchliwej ulicy, z pasażerami i samochodami wokół⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-021-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Wejście do metra w Egipcie przy ruchliwej ulicy z wysoką zabudową.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-025-mfrh-original-scaled.jpeg)

Do nietypowych sytuacji należy również bliskość metra do codziennego życia miasta.
Wejście do niektórych stacji potrafi znajdować się obok miejsc, gdzie pasą się owce
lub sprzedawcy handlują warzywami – takie widoki są czymś normalnym w Kairze.

Warto również wspomnieć, że metro w Kairze bywa bardzo zatłoczone, szczególnie w
godzinach szczytu. Mimo to jest to jeden z najefektywniejszych sposobów poruszania
się po mieście, biorąc pod uwagę gigantyczne korki na ulicach. Planowana jest rozbudowa
systemu o nowe linie, które mają odciążyć istniejące trasy i połączyć większą liczbę
dzielnic miasta.

 [ ⌊Stacja metra Bab El Shaaria 1907 w Egipcie z zejściem po schodach ruchomych.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-024-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Peron metra w Egipcie z tablicą Imbaba Direction i stojącym pociągiem.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-023-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Wnętrze metra w Egipcie z mapą linii i mozaikową dekoracją ściany⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-022-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Zakwaterowanie

Nasza przygoda z zakwaterowaniem w Kairze zaczęła się nietypowo. Zaraz po przylocie
mój telefon nagle przestał reagować – nie mogłem zapłacić za nocleg, bo urządzenie
żyło własnym życiem. Przez godzinę wysyłało powiadomienia ratunkowe z moją lokalizacją
do najbliższych trzech kontaktów, co spowodowało niemałe zamieszanie. Dopiero po
konsultacji z supportem Apple udało się go zresetować za pomocą specjalnej komendy.
Możecie sobie wyobrazić, jaki rachunek za roaming SMS-ów przyszło mi potem zapłacić!

### Kair – Livingville Nine, Nowy Kair

Podczas pobytu w Kairze zdecydowaliśmy się na zakwaterowanie w Nowym Kairze – nowoczesnej,
rozbudowującej się dzielnicy położonej na wschód od centrum miasta. To idealna lokalizacja
dla tych, którzy szukają spokoju i chcą uniknąć zgiełku Starego Kairu. Nasz wybór
padł na obiekt Livingville Nine – przestronny apartament z wszelkimi udogodnieniami,
w tym miejscem do parkowania bez dodatkowych opłat (parkowaliśmy na ulicy obok domu).
Okolica była cicha i spokojna, co stanowiło przyjemny kontrast do chaotycznego centrum
miasta.

Niestety, połowa naszego pobytu była bez dostępu do Internetu stacjonarnego, co 
było problematyczne, zwłaszcza że sieć już wcześniej nie działała najlepiej. Praca
zdalna w Egipcie byłaby prawdziwym wyzwaniem – połączenia VPN do europejskich serwerów
były niestabilne i bardzo wolne, jeśli w ogóle się udawały. To duży minus, jeśli
ktoś planuje pracować zdalnie podczas pobytu. Poza tym drobnym utrudnieniem, pobyt
w Nowym Kairze okazał się wygodnym rozwiązaniem, z dala od tłumów i hałasu.

 [ ⌊Taras i ogród przy domu w Livingville Nine w Kairze, z drewnianymi drzwiami i rattanowymi meblami.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-026-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Łazienka w Livingville Nine w Kairze z toaletą, umywalką i prysznicem.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-027-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Salon w Livingville Nine w Kairze z sofą, telewizorem i stolikiem przy dużym oknie.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-028-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Sypialnia w Livingville Nine w Kairze, z łóżkiem, zasłonami i widokiem na ogród.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-029-mfrh-original-scaled.jpeg)

### Aleksandria – Sunrise Alex Avenue Hotel

W Aleksandrii zatrzymaliśmy się w hotelu Sunrise Alex Avenue, położonym w samym 
centrum miasta, tuż nad brzegiem Morza Śródziemnego. Jest to typowy obiekt all-inclusive,
ale w czasie naszego pobytu świecił pustkami. To tutaj zauważyliśmy znaczącą różnicę
w cenach – dla turystów ceny są nawet 3-4 razy wyższe niż dla miejscowych. Parkowanie
w hotelu było płatne, a koszt przypominał stawki znane z europejskich miast, bez
możliwości negocjacji.

Śniadanie w hotelu było dość specyficzne – zamiast bufetu, trzeba było zamawiać 
konkretne dania, co nie było najwygodniejsze. Dopiero pod koniec pobytu dowiedzieliśmy
się, że dostępne jest menu, ale nikt nam o tym wcześniej nie wspomniał. Sytuację
wyjaśniła nam obsługa, kiedy poproszono nas o opinię. Internet był wliczony w cenę
pokoju, co warto podkreślić, bo w wielu hotelach all-inclusive dostęp do sieci potrafi
być ograniczony do lobby.

Mimo, że hotel znajdował się w centrum, w pokoju było spokojnie. Mogliśmy bez problemu
zamawiać jedzenie z aplikacji Talabat, co znacznie ułatwiało organizację posiłków
zarówno w Aleksandrii, jak i wcześniej w Kairze.

 [ ⌊Alex Avenue Hotel w Aleksandrii w Egipcie, para na plaży przy porcie pod bezchmurnym niebem⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-030-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Plaża hotelu Sunrise Alex Avenue w Aleksandrii o poranku z leżakami i morzem⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-031-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Karta SIM

Zakup lokalnej karty SIM w Egipcie okazał się lepszym wyborem niż korzystanie z 
usług takich jak Airalo. Na lotnisku cena za kartę z limitem 10 GB wyniosła około
25-30 zł na osobę, co w porównaniu z ofertami roamingowymi czy eSIM jest naprawdę
korzystne. Pewnie dałoby się znaleźć jeszcze tańsze oferty w mieście, ale nie chcieliśmy
tracić czasu na poszukiwania.

Warto wspomnieć, że dostępne karty to standard 4G – na 5G raczej nie ma co liczyć.
Mimo to, połączenie było stabilne i wystarczające do codziennych potrzeb.

### Reklamacja płatności

Pierwsza okazja do skorzystania z opcji chargeback (lub raczej wyrównania płatności)
pojawiła się podczas płatności kartą Curve za nasze karty SIM. Do transakcji została
doliczona tajemnicza prowizja, która nie wynikała z cennika (a jeśli już miała być
naliczona, to prowizja za płatności weekendowe tego dnia nie powinna obowiązywać).
Miałem podpiętą swoją prywatną kartę do Curve, więc zgłosiłem reklamację zarówno
do mBanku, jak i Curve. Niestety, z moim doświadczeniem jako użytkownika podstawowego
konta Curve, reakcja supportu była opóźniona – przez kilka dni nikt się nie odezwał,
a kiedy w końcu otrzymałem odpowiedź, dotyczyła ona zupełnie innej transakcji. Przesłałem
całą korespondencję do mBanku, który sprawnie rozpatrzył zgłoszenie i wyrównał należność.

## Wyżywienie

Nasza wizyta w Egipcie przypadła na okres Ramadanu, co oznaczało, że większość restauracji
i kawiarni była zamknięta przez większą część dnia, zwłaszcza w Nowym Kairze. Na
szczęście, nie wszędzie było tak restrykcyjnie, więc naszym codziennym punktem na
śniadanie stał się Starbucks. Co ciekawe, ceny w Starbucksie były wyjątkowo niskie–
moja kawa z mlekiem owsianym kosztowała około 7-8 zł, a całe nasze śniadanie zamykało
się w 20-25 zł.

Warto tutaj wspomnieć o tzw. „Big Mac Index” – wskaźniku porównującym ceny Big Maca
w różnych krajach, który pozwala ocenić siłę nabywczą walut. Egipt zajmuje w nim
pierwsze miejsce, co oznacza, że za tę samą ilość pieniędzy można tu kupić znacznie
więcej produktów niż w większości innych państw. Gdyby istniał „Starbucks Coffee
Index”, Egipt z pewnością byłby w czołówce.

 [ ⌊Kobieta siedzi przy stoliku z croissantami, bułkami i kawą w Egipcie⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-036-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Taras kawiarni z widokiem na piramidy w Egipcie, przy stoliku siedzi kobieta.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-037-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Starbucks Coffee w Egipcie, przed budynkiem z parkingiem i zaparkowanymi samochodami⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-038-mfrh-original-scaled.jpeg)

### Dobre jedzenie i niska cena

Chociaż inflacja i problemy finansowe są widoczne w Egipcie, koszty jedzenia były
dla nas bardzo korzystne. Na mieście za obiad dla dwóch osób nie wydaliśmy więcej
niż 30 zł, a w restauracji w New Cairo City zapłaciliśmy około 60 zł, będąc naprawdę
najedzonymi. Jedzenie w lokalnych barach i restauracjach nie sprawiło nam żadnych
problemów zdrowotnych, choć zdecydowaliśmy się unikać typowego street foodu – „zemsta
faraona” wciąż tkwiła w naszych głowach.

W Aleksandrii również nie mieliśmy problemu z wyżywieniem. Śniadania jedliśmy w 
hotelu, inne posiłki zamawialiśmy do hotelu za pomocą aplikacji Talabat. Dodając
do 3/4 zamówień jeszcze promocje ze strony właścicieli aplikacji – mieliśmy bardzo
tanie wyżywienie z całkiem rozsądnymi porcjami. Ceny były równie atrakcyjne – litr
świeżo wyciskanego soku za 3-4 zł czy shawarma za około 12 zł to naprawdę turbo 
dobra oferta. Jedyny problem to karty płatnicze, które nie zawsze przechodziły w
aplikacji, więc korzystaliśmy z gotówki wypłaconej bezpośrednio z bankomatu.

Egipt okazał się rajem pod względem cen żywności, co zdecydowanie sprzyjało naszym
codziennym posiłkom. Na pewno wrócimy jeszcze do Kairu, choć z jedzeniem z ulicznych
stoisk nadal będziemy ostrożni!

 [ ⌊Egipski stół z chlebem pita, pieczonymi ziemniakami, kurczakiem i świeżymi warzywami.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-032-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Talerz egipskich przekąsek z grillowanym mięsem, pitą, chipsami i pieczoną papryką.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-034-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Pieczony gołąb z frytkami w aluminiowym pojemniku, pokazany w aplikacji zamówień w Egipcie.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-033.jpeg)

 [ ⌊Egipski stół z pita, pieczonym plackiem, oliwkami, sałatką i dipami⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-035-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Zemsta Faraona

Słynna „zemsta faraona” to koszmar wielu turystów odwiedzających Egipt. To popularne
określenie odnosi się do nagłych problemów żołądkowych, które mogą dopaść nawet 
tych, którzy sumiennie przestrzegają zasad higieny. W naszym przypadku to Jadzia
doświadczyła nieprzyjemnych objawów przez trzy dni, mimo że przed wyjazdem przez
tydzień braliśmy probiotyki i staraliśmy się unikać potencjalnie ryzykownych potraw.
U mnie – pomimo tego, że w tym związku to ja jestem tym z nietolerancjami pokarmowymi–
był spokój.

Nie ma reguły, kto i kiedy padnie ofiarą „zemsty faraona”. Możesz przestrzegać wszystkich
zasad, takich jak unikanie lodu w napojach, jedzenie tylko w sprawdzonych miejscach
czy regularne mycie rąk, a i tak możesz trafić na coś, co wywoła problemy żołądkowe.
Dlatego zawsze warto mieć ze sobą odpowiednie leki np. Nifuroksazyd, który pomógł
Jadzi, gdy zachorowała. Jeśli nie masz ze sobą tego leku, w Egipcie jego odpowiednikiem
jest Antinal (substancja czynna: nifuroksazyd), który jest dostępny w lokalnych 
aptekach. Dobrze jest także zadbać o solidne ubezpieczenie, które pokryje ewentualne
koszty leczenia w razie pogorszenia stanu zdrowia.

Chociaż nasze doświadczenie medyczne może być inne niż to, co spotka innych podróżników,
takie przygotowanie pomogło nam przejść przez tę przygodę bez większych problemów.

### Zwróć uwagę

Przede wszystkim warto unikać surowych owoców i warzyw, które mogły być myte w nieprzegotowanej
wodzie. Zwracaj uwagę na jakość serwowanych potraw, zwłaszcza w mniej znanych miejscach,
i jeśli masz wątpliwości, lepiej zrezygnować z jedzenia z ulicznych stoisk. Ostatecznie
nie ma stuprocentowej ochrony przed „zemstą faraona” – jeśli ma Cię dopaść, to po
prostu Cię dopadnie, a najlepsze, co możesz zrobić, to być przygotowanym na każdą
ewentualność.

## Kantor czy bankomat?

Od dawna trzymamy się zasady wypłacania gotówki z bankomatów, korzystając z kart
walutowych. Dzięki temu nie musimy szukać kantorów ani targować się o kursy – to
wygodne i opłacalne rozwiązanie. Warto jednak pamiętać, że niektóre bankomaty w 
Egipcie pobierają prowizję za wypłatę. Jeśli trafimy na taki przypadek, wystarczy
podejść do kolejnego urządzenia, bo niektóre banki nie pobierają dodatkowych opłat.
To różni się od sytuacji w Polsce, gdzie np. bankomaty Planet Cash obsługują wiele
banków bez prowizji – w Egipcie każdy bank ma swoje zasady.

Korzystanie z bankomatów pozwala uniknąć ryzyka wymiany pieniędzy u cinkciarzy, 
którzy mogą oferować niekorzystne kursy lub nawet próbować oszukać turystów. Dodatkowo,
wypłata lokalnej waluty z bankomatu daje większą elastyczność, zwłaszcza gdy nie
wiemy, ile dokładnie będziemy potrzebować na bieżące wydatki. Jest to szczególnie
przydatne w krajach, gdzie koszty mogą się dynamicznie zmieniać, a różnice w cenach
dla turystów i miejscowych bywają znaczne.

Jeśli planujecie korzystać z bankomatów, warto sprawdzić, które banki nie pobierają
prowizji lub mają ją na rozsądnym poziomie. Należy również pamiętać, aby zawsze 
wybierać wypłatę w lokalnej walucie – unikniecie w ten sposób niekorzystnego przewalutowania,
które bankomaty często oferują automatycznie.

## Czy każdy chce Cię oszukać?

Oglądając filmy na TikToku, można odnieść wrażenie, że w Egipcie każdy turysta jest
skazany na oszustwa i naciąganie. Czy rzeczywiście tak jest? Nasze doświadczenia
są mieszane. W większości kraju spotykaliśmy się z normalnymi, pomocnymi ludźmi.
Prawdziwe scamy napotkaliśmy tylko w jednym miejscu – przy piramidach w Gizie.

Na lotnisku w Kairze od razu natknęliśmy się na osoby oferujące transport w ramach„
Ubera” bez aplikacji. Tego typu oferty mogą wydawać się kuszące, ale warto ich unikać,
bo przejazd może kosztować znacznie więcej niż zamówiony przez aplikację, a ryzyko
oszustwa wzrasta. Zawsze lepiej korzystać z oficjalnych aplikacji lub zamówić taksówkę
w hotelu.

Płacąc kartą, zawsze wybieraj płatność w lokalnej walucie (EGP), aby uniknąć niekorzystnych
przewalutowań. Egipt to nie kraj, gdzie musisz nosić przy sobie dolary czy euro –
płatności w lokalnej walucie wychodzą znacznie korzystniej.

 [ ⌊Ulica w Egipcie z ruchem pieszych, samochodami i sklepami przy ruchliwej zabudowie.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-039-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Targ przy piramidach w Egipcie z turystami i straganami z pamiątkami⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-040-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Wielbłądy odpoczywają na pustyni przy piramidach w Egipcie.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-041-mfrh-original-scaled.jpeg)

### Brak zaufania

Przy piramidach mieliśmy do czynienia z kilkoma próbami naciągnięcia. Osoby podające
się za „pracowników” pokazują nawet jakieś identyfikatory i oferują pomoc, rzekomo
wliczoną w cenę biletu. Opowiadają, że na piramidy nie wolno iść pieszo, że trzeba
wynająć wielbłąda, a gdy odmawiasz, nagle ich „usługa” staje się płatna. Gdy w zamian
daliśmy im symboliczne drobne w lokalnej walucie, okazywali swoje niezadowolenie,
oczekując dolarów. Kolejna osoba ostrzegała nas przed „naciągaczami” i sama próbowała
nam wmówić, że należy jej się opłata za „niepomoc”. Wiedząc już, jak działa ten 
mechanizm, postanowiliśmy omijać wszelkie oferty pomocy z daleka.

Na targach należy również zachować ostrożność – nie dotykaj przedmiotów, jeśli nie
masz zamiaru ich kupić, bo sprzedawcy mogą twierdzić, że zostały uszkodzone lub „
macane” i zażądać zapłaty. Warto mieć przy sobie lokalną walutę i nie pokazywać,
że masz przy sobie karty czy dolary – to tylko zaprasza do dalszych prób naciągania.

Podsumowując, choć scamy są realnym zagrożeniem, nie każdy Egipcjanin chce Cię oszukać.
Wystarczy zachować czujność, trzymać się sprawdzonych rozwiązań i nie dać się zwieść.
Przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa, podróżowanie po Egipcie może 
być naprawdę przyjemne i bezproblemowe.

## Klimat i warunki pogodowe

Egipt charakteryzuje się suchym, pustynnym klimatem, z niewielką ilością opadów 
przez cały rok. Nasza podróż miała miejsce w marcu, co okazało się świetnym wyborem
pod względem pogody. Temperatury w ciągu dnia wahały się od 20°C do 28°C, co było
idealne do zwiedzania. Noce były nieco chłodniejsze, więc warto mieć ze sobą coś
cieplejszego.

Najlepszy czas na wizytę w Egipcie to okres od października do kwietnia, kiedy panują
przyjemne temperatury, idealne do zwiedzania zabytków i aktywności na świeżym powietrzu.
Latem, szczególnie od maja do września, temperatury mogą dochodzić nawet do 40°C,
co może być wyzwaniem dla turystów, zwłaszcza w intensywnym słońcu i przy ograniczonej
dostępności cienia.

Planując wyjazd do Egiptu, warto również pamiętać, że temperatury mogą znacznie 
się różnić w zależności od regionu. Nad Morzem Czerwonym i na Półwyspie Synaj klimat
jest bardziej łagodny, co sprzyja wypoczynkowi na plażach, natomiast w głębi lądu,
w rejonach pustynnych, różnice temperatur między dniem a nocą są bardziej wyraźne.

 [ ⌊Zamglona panorama zabudowanej metropolii w Egipcie pod smogowym niebem⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-042-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Bezpieczeństwo

Na temat bezpieczeństwa w Egipcie można znaleźć mnóstwo opinii, zwłaszcza na forach
osób korzystających z all-inclusive. Często pojawiają się informacje o problemach
z przemieszczaniem się po kraju, kontrolach na trasach i konieczności dawania łapówek.
Z naszego doświadczenia wynika, że to mit – podczas całej podróży nie spotkaliśmy
się z żadnymi takimi sytuacjami. Jedynymi kontrolami, na które natrafiliśmy, były
te na bramkach płatnych autostrad, np. na trasie z Aleksandrii do Kairu, gdzie po
prostu płaci się za przejazd.

Pod względem bezpieczeństwa osobistego czuliśmy się spokojnie – nikt nie próbował
nas okraść ani w żaden sposób zagrozić. Oczywiście zdarzały się sytuacje naciągania
na pieniądze, zwłaszcza przy piramidach, ale nie mieliśmy poczucia, że ktoś chciałby
nas skrzywdzić. To raczej kwestia irytujących scamów niż realnego niebezpieczeństwa.

### Ruch uliczny

Inną sprawą jest jednak bezpieczeństwo na drogach. Przejście przez ulicę w Kairze
może być prawdziwym wyzwaniem – zwłaszcza tam, gdzie nie ma pasów. Wtedy jedyną 
strategią jest sprint przez kilka pasów ruchu, unikając rozpędzonych samochodów,
niczym Usain Bolt na torze. Lepiej jest przechodzić „pasami”, czyli przeskakując
od jednej luki między samochodami do drugiej. Jest to prawdziwa próba nerwów, zwłaszcza
jeśli nie jesteś przyzwyczajony do takiego chaosu.

 [ ⌊Ulica w Safety w Egipcie z busami, pieszymi i niskimi budynkami mieszkalnymi⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-043-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Widok z samochodu na zniszczony budynek i ludzi stojących przy drodze w Safety, Egipt⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-044-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Nocny ruch na alei Safety w Egipcie, widziany z samochodu, z reklamami i światłami aut.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-045-mfrh-original-scaled.jpeg)

Ruch drogowy w Egipcie to zupełnie inny poziom wyzwań. Kierowcy często ignorują 
zasady, zmieniają pasy bez sygnalizacji, a nagłe zatrzymanie mikrobusu na środku
drogi, aby zabrać pasażera, to norma. Trzeba być niezwykle uważnym, bo wyrwy w asfalcie
mogą pojawić się niespodziewanie, a jakość dróg bywa bardzo nierówna. Płatne trasy
szybkiego ruchu są w dobrym stanie, ale na drogach bezpłatnych musisz być przygotowany
na zniszczoną nawierzchnię i niespodziewane przeszkody.

Mimo to, po kilku godzinach za kierownicą można przyzwyczaić się do tego stylu jazdy,
zwłaszcza jeśli masz już doświadczenie z prowadzenia samochodu w bardziej „dzikich”
warunkach. Dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z jazdą w takich krajach,
może to być nie lada wyzwanie.

 [ ⌊Wąska uliczka w Egipcie z czerwonym autem, suszącym się praniem i kobietą idącą z telefonem.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-046-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Pasażerowie wsiadają do białego busa w Egipcie na ruchliwej ulicy wśród palm.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-047-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Stary biały samochód jedzie po drodze w Egipcie pod błękitnym niebem.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2024/09/egypt-048-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Miejsca, które odwiedziliśmy

Podczas naszej podróży mieliśmy okazję zwiedzić wiele interesujących miejsc w Kairze
i Aleksandrii. 🏛️ Od tętniących życiem ulic Nowego Kairu, przez monumentalne piramidy
w Gizie 🏜️, aż po urokliwe zakątki Aleksandrii 🌊. Jeśli jesteście ciekawi, co warto
zobaczyć w tych miastach, zapraszamy do osobnego artykułu, gdzie szczegółowo opisaliśmy
nasze wrażenia i przygody z każdej z tych lokalizacji!

👉 [Zajrzyj tutaj](https://warsawtravelers.pl/afryka/egipt-co-zobaczylismy-w-kairze/),
aby dowiedzieć się, co zobaczyliśmy **w Kairze**!

👉 [Zajrzyj tutaj](https://warsawtravelers.pl/afryka/egipt-co-zobaczylismy-w-aleksandrii/),
aby zobaczyć co zwiedziliśmy **w Aleksandrii**!

## Podsumowanie

Nasza podróż po Egipcie była pełna kontrastów i niezapomnianych wrażeń. Z jednej
strony fascynujące zabytki, bogata kultura i gościnność mieszkańców, z drugiej –
nieco chaotyczna rzeczywistość. Mimo to, podróżowanie na własną rękę pozwoliło nam
zobaczyć prawdziwe oblicze tego kraju, z dala od utartych ścieżek wyznaczonych przez
biura podróży.

Kair i Aleksandria to miasta pełne życia, historii i różnorodności. Odkrywanie ich
na własną rękę, choć wymagające pewnej elastyczności i czujności, okazało się niezwykle
interesujące. Pomimo kilku trudności, takich jak nieprzewidywalny ruch uliczny, 
udało nam się bezpiecznie i bez większych komplikacji zwiedzić to, co zaplanowaliśmy.

Egipt to kraj, który potrafi zaskoczyć i zachwycić, ale też wymaga pewnej dozy przygotowania
i zrozumienia lokalnych realiów. Jeśli planujecie podobną podróż, zachowajcie zdrowy
rozsądek, ale nie bójcie się wyjść poza turystyczne schematy – wtedy odkryjecie 
prawdziwą magię tego miejsca.

## Bieda i zniszczenia

W Egipcie widać ogromną biedę – na ulicach spotykaliśmy osoby żebrzące, a wiele 
budynków jest w opłakanym stanie. Tego kontrastu aż tak nie widać w Nowym Kairze,
gdzie przeważają nowe inwestycje i lepsza infrastruktura. W innych częściach kraju
zniszczone budynki i kiepska jakość dróg są na porządku dziennym. To smutna rzeczywistość,
która przypomina o dużych nierównościach społecznych i trudnych warunkach życia 
wielu mieszkańców.
