# Chiang Mai dla digital nomadów – jak wygląda życie w mieście

- Link: https://warsawtravelers.pl/azja/tajlandia-chiang-mai-dla-digital-nomadow/
- Published: 2025-03-19T12:58:42+01:00
- Author: Filip Chochół

This post is also available in:  [⌊Przełącz na English⌉English](https://warsawtravelers.pl/en/asia/thailand-chiang-mai-for-digital-nomads/)

 Spis treści

## Cześć! 👋

Po półtora tygodnia na Phuket przyszła pora ruszyć dalej. Kolejnym przystankiem 
na naszej trasie było **Chiang Mai** – miasto, które osobiście odwiedziłem już w
2022 roku, dosłownie chwilę po covidowych zawirowaniach. Wtedy był to zupełnie inny
świat – puste ulice, zamknięte lokale i turystyka ledwo budząca się do życia. Teraz
jednak nadszedł czas, by wrócić i pokazać ten region Jadzi.

Czy Chiang Mai faktycznie jest taką mekką digital nomadów? Jak zmieniło się po pandemii?
No i przede wszystkim – czy nam się tu podobało? O tym wszystkim w dzisiejszym wpisie!

## Gdzie znajduje się Chiang Mai?

[Chiang Mai](https://pl.wikipedia.org/wiki/Chiang_Mai) znajduje się w północnej 
Tajlandii, około 700 km na północ od Bangkoku. To drugie co do wielkości miasto 
kraju, ale pod względem atmosfery zupełnie inne niż stolica. Położone na wysokości
około 310 metrów nad poziomem morza, w dolinie rzeki Ping, otoczone górami i tropikalną
roślinnością, od wieków było ważnym punktem na handlowych szlakach Azji Południowo-
Wschodniej.

Założone w 1296 roku przez króla Mangraia jako stolica królestwa Lan Na, Chiang 
Mai zachowało wiele śladów swojej przeszłości, od pozostałości murów obronnych po
liczne świątynie, które nadają miastu unikalny klimat. Dziś to miejsce, gdzie tradycja
przeplata się z nowoczesnością, a obok zabytkowych budowli znajdziemy nowoczesne
kawiarnie, przestrzenie coworkingowe i tętniące życiem nocne bazary.

Mimo że to duże miasto, życie płynie tu znacznie spokojniej niż w Bangkoku. To właśnie
ta luźniejsza atmosfera przyciąga zarówno turystów, jak i digital nomadów, którzy
cenią sobie Chiang Mai za dobrą infrastrukturę, przyjazne ceny i świetne warunki
do pracy zdalnej. Miasto jest także doskonałą bazą wypadową do odkrywania północnej
Tajlandii – od górskich trekkingów w rejonie Doi Inthanon po wizyty w malowniczych
wioskach zamieszkanych przez lokalne plemiona.

 [ ⌊Ulica w Chiang Mai z białym Volkswagenem Garbusem na drodze i gęstą siecią kabli nad jezdnią⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-002-mfrh-original-scaled.jpg)

 [ ⌊Tuk-tuk przed Chala Number 6 w Chiang Mai, pod kwitnącym drzewem.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-005-mfrh-original-scaled.jpg)

 [ ⌊Kanał i brama w Chiang Mai, odbite w spokojnej wodzie⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-004-mfrh-original-scaled.jpg)

 [ ⌊Nocny targ uliczny w Chiang Mai, z oświetlonymi straganami i siedzącymi przy stołach gośćmi.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-003-mfrh-original-scaled.jpg)

## Wyruszamy z Phuket do Chiang Mai

Nasza podróż po Tajlandii zaczęła się od lotu Air China przez Chengdu na Phuket,
a wcześniejsze etapy tej przygody już opisaliśmy. Jeśli jesteś ciekawy naszych pierwszych
wrażeń, zajrzyj do wpisów o 🇨🇳 [stopoverze w Chengdu](https://warsawtravelers.pl/azja/chiny-deszczowy-stopover-w-chengdu/)
oraz 🇹🇭 [o pobycie na Phuket](https://warsawtravelers.pl/azja/tajlandia-phuket-w-sezonie-czy-warto-bylo/),
gdzie spędziliśmy półtora tygodnia, zanim ruszyliśmy dalej.

### Lotnisko

Bezpośrednich lotów z Phuket do [Chiang Mai](https://www.agoda.com/partners/partnersearch.aspx?pcs=1&cid=1933139&city=7401)
nie ma zbyt wiele, co może trochę dziwić, biorąc pod uwagę popularność obu miejsc.
Można by się spodziewać, że narodowy przewoźnik będzie miał jakieś dogodne połączenia,
ale w praktyce wybór jest dość ograniczony. Na interesującą nas porę trafiliśmy 
tylko na AirAsia, choć wydaje mi się, że VietJetAir też miał lot, ale nieco później.

Jako że to lot krajowy, nie trzeba było przechodzić przez kontrolę paszportową –
szybkie nadanie bagażu, kontrola bezpieczeństwa i można lecieć. Na lotnisku w Phuket
byłem już w czasach pandemii i widać sporą różnicę. Teraz pasażerów w poczekalni
jest zdecydowanie więcej, ale odprawa poszła sprawnie.

Mała rada: warto zabrać bluzę na pokład. Klimatyzacja w samolotach AirAsia potrafi
solidnie dać się we znaki, a przy różnicy temperatur – ponad 30 stopni na zewnątrz
kontra lodówka na pokładzie – łatwo o lekkie przeziębienie.

 [ ⌊Pasażerowie stoją w kolejce do odprawy na lotnisku w Phuket.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-phuket-airport-inside-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Samolot Thai AirAsia przy rękawie na lotnisku w Phuket, z górami w tle.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-phuket-airplane-mfrh-original-scaled.jpeg)

### Przylot do CNX

Przylecieliśmy do [Chiang Mai](https://www.agoda.com/partners/partnersearch.aspx?pcs=1&cid=1933139&city=7401)
zgodnie z planem, bez żadnych opóźnień. Lot trwał dwie godziny, a w jego trakcie
zdążyliśmy się na chwilę odpiąć i zdrzemnąć. AirAsia to budżetowa linia, więc standardowo
było trochę ciasno, a reklamy dosłownie wszędzie – jeszcze trochę i pojawiłyby się
na tapicerce siedzeń.

Odbiór bagażu poszedł sprawnie, na szczęście bez żadnych uszkodzeń. Warto jednak
o tym pamiętać, bo nawet przy lotach krajowych bagaże nie zawsze traktowane są delikatnie.
Jeśli coś jest nie tak – kółko urwane, walizka pęknięta – najlepiej zgłosić to od
razu przy taśmie. Po odejściu od stanowiska reklamacja może być już prawie niemożliwa.

 [ ⌊Bagażownia na lotnisku w Chiang Mai, z podróżnymi i wózkami bagażowymi⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-006-mfrh-original-scaled.jpeg)

### Chiang Rai na weekend

Nasze plany podróżnicze miały być nieco inne, ale spontanicznie postanowiliśmy zahaczyć
o Chiang Rai i spędzić tam weekend. Chciałem pokazać Jadzi kilka miejsc, które moim
zdaniem warto zobaczyć w tej prowincji, więc wynajęliśmy trochę większe auto, żeby
było wygodniej na trasie.

Mimo napiętego harmonogramu udało nam się zobaczyć prawie wszystko, o czym pisałem
już w osobnym artykule o miejscach w Chiang Rai, które warto odwiedzić. [Jeśli planujecie się tam wybrać, koniecznie do niego zajrzyjcie!](https://warsawtravelers.pl/azja/tajlandia-7-miejsc-w-chiang-rai/)
A jeśli mielibyśmy wskazać absolutne must-see? **Biała Świątynia (Wat Rong Khun)**
i **Niebieska Świątynia (Wat Rong Suea Ten)** to obowiązkowe punkty na mapie – bez
dwóch zdań!

 [ ⌊Samochód Haval na parkingu przed terminalem lotniska w Chiang Mai, Tajlandia⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-007-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Wnętrze świątyni w Chiang Rai z wielkim białym posągiem Buddy i bogatymi, niebiesko-fioletowymi zdobieniami⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-008-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Wizy i dokumenty

[Wjazd do Tajlandii dla Polaków jest całkiem prosty](https://www.gov.pl/web/tajlandia/idp)–
na pobyt do 60 dni nie trzeba załatwiać żadnej wizy z wyprzedzeniem. Paszport, pieczątka
na lotnisku i gotowe. Tak było zarówno na Phuket, jak i teraz w Chiang Mai – bez
niespodzianek, szybko i sprawnie.

Ciekawostką jest jednak nowa opcja dla digital nomadów. Tajlandia wprowadziła specjalną
wizę, która pozwala legalnie mieszkać i pracować zdalnie przez dłuższy czas. Może
to być dobre rozwiązanie, jeśli planujesz zostać tu na kilka miesięcy, zamiast kombinować
z wizami turystycznymi i ich przedłużaniem.

Jeśli ktoś potrzebuje więcej informacji o tej lub innych wizach, [warto zajrzeć na oficjalną stronę tajskiego rządu](https://www.thaievisa.go.th/)–
to jedyne miejsce, gdzie faktycznie można sprawdzić aktualne zasady i złożyć dokumenty.

## Zakwaterowanie

Podczas mojej wizyty w 2022 roku zatrzymałem się w Old City, czyli w historycznej
części [Chiang Mai](https://www.agoda.com/partners/partnersearch.aspx?pcs=1&cid=1933139&city=7401),
otoczonej pozostałościami dawnych murów i fosy. To turystyczne centrum miasta, pełne
świątyń, kawiarenek i hosteli. Tym razem, podróżując z Jadzią, wybraliśmy inną okolicę–**
Nimmanhaemin**.

Nimmanhaemin, często nazywane po prostu Nimman, to nowoczesna dzielnica [Chiang Mai](https://www.agoda.com/partners/partnersearch.aspx?pcs=1&cid=1933139&city=7401),
która stała się popularnym miejscem dla expatów i digital nomadów. To tu znajdują
się modne kawiarnie, przestrzenie coworkingowe i sporo zachodnich restauracji. Dzielnica
jest dobrze skomunikowana, ale też znacznie bardziej współczesna niż Old City – 
mniej świątyń, więcej nowoczesnych budynków i butikowych hoteli.

Na tydzień wynajęliśmy mieszkanie w tej okolicy. Nie było to nic specjalnego – przeciętne
lokum, które zdecydowanie wymagałoby remontu. Silikon w łazience mocno zabrudzony,
meble już trochę nadgryzione zębem czasu, ale przynajmniej parking na auto i skuter
był w cenie. Jeśli planujecie pracować zdalnie, warto zwrócić uwagę na internet.
W naszym przypadku była to stara linia telefoniczna, a prędkość pobierania rzadko
przekraczała 40 Mbps. Do codziennego przeglądania sieci ujdzie, ale jeśli ktoś musi
pracować na VPN, może mieć pod górkę – my mieliśmy.

Koszt tygodniowego wynajmu to około 850 zł, więc jak na Chiang Mai w tej lokalizacji
cena była w porządku. Gdyby tylko standard mieszkania był trochę lepszy, to byłoby
naprawdę fajnie.

## Warunki drogowe

W Chiang Mai ruch uliczny wygląda trochę inaczej niż na Phuket. Tam dominowały skutery,
tutaj wydaje się, że więcej jest samochodów, co sprawia, że na drogach panuje nieco
inny rytm. Oczywiście, to nadal Tajlandia, więc chaos jest wpisany w krajobraz –
kierowcy potrafią zmieniać pasy bez sygnalizacji, a zasady pierwszeństwa to raczej
luźna sugestia niż ścisła reguła.

Oficjalnie w miastach obowiązuje ograniczenie do 60 km/h, poza miastami można jechać
do 90 km/h, a na autostradach do 110 km/h. W praktyce jednak rzadko kto się tego
trzyma – sporo osób jedzie szybciej, zwłaszcza na większych arteriach.

Kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę:

 * Kaski na skuterach są obowiązkowe – teoretycznie. W rzeczywistości miejscowi 
   często jeżdżą bez, ale turystów policja potrafi wyłapywać i wlepić mandat do 
   2000 THB.
 * W samochodzie trzeba zapinać pasy, także na tylnej kanapie.
 * Dzieci poniżej 6. roku życia powinny być przewożone w fotelikach, choć w praktyce
   widzieliśmy różne „lokalne interpretacje” tego przepisu.
 * Policja lubi kontrolować turystów, zwłaszcza na skuterach – dobrze mieć przy 
   sobie międzynarodowe prawo jazdy z kategorią A, bo za samą kategorię B można 
   dostać mandat.

Główne ulice w Chiang Mai są w dobrym stanie, ale w bocznych uliczkach można natrafić
na dziury czy nierówności. Na obrzeżach miasta i w górach drogi bywają wąskie i 
kręte, więc trzeba uważać, zwłaszcza po zmroku.

 [ ⌊Ulica w Chiang Mai z pieszymi, skuterami i zaparkowanymi motocyklami w słoneczny dzień⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-009-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Ulica w Chiang Mai z ruchem ulicznym i ceglanym budynkiem z wieżą w tle⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-010-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Targ sztuki ulicznej w Chiang Mai z kolorowymi obrazami na sprzedaż⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-021-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Ulica w Chiang Mai z zaparkowanymi skuterami i gęstą plątaniną przewodów nad jezdnią.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-022-mfrh-original-scaled.jpeg)

### Wynajem samochodu

Czy to w 2022 roku, czy teraz – auto zawsze bierzemy prosto z lotniska. Po prostu
wygodniej. Korzystamy praktycznie zawsze z Economy Car Rentals, więc odbieramy samochód
zaraz po przylocie i nie musimy nigdzie jeździć, szukać biura czy czekać na transport
do wypożyczalni.

Jeśli ktoś planuje wynająć auto w Tajlandii, to warto wiedzieć kilka rzeczy:

 * **Wyjazd za granicę? Zapomnij.** Większość wypożyczalni nie pozwala na wyjazd
   autem poza Tajlandię, więc jeśli ktoś miał nadzieję pojechać do Laosu, to niestety–
   nie tym samochodem.
 * **Dokumenty** – standard to karta kredytowa i międzynarodowe prawo jazdy z kategorią
   B. Policja potrafi sprawdzać, więc lepiej mieć wszystko przy sobie.
 * **Stan aut** – jeśli bierzesz budżetową opcję, to licz się z tym, że auto może
   być już trochę poobijane. SUV-y i droższe modele są w lepszym stanie, ale wtedy
   wypożyczalnia bardziej zwraca uwagę na rysy.

No i temat kaucji – generalnie większość wypożyczalni rozumie, że drogi w Tajlandii
są jakie są, więc jeśli przypadkiem jakiś kamień odbije się od maski, to nikt nie
robi dramy. Ale jak traficie na wypożyczalnię, która nagle zacznie się czepiać każdej
mikrorysy, żeby zabrać wam kaucję – to dobrze mieć dodatkowe ubezpieczenie na depozyt.
Wtedy można spać spokojnie.

[Więcej o wynajmie aut w Tajlandii opisujemy w osobnym wpisie, więc jeśli planujecie wypożyczyć auto, warto tam zajrzeć!](https://warsawtravelers.pl/azja/tajlandia-jak-wynajac-samochod/)

 [ ⌊Mężczyzna opiera się o czarny samochód na leśnej drodze w Chiang Mai, Tajlandia.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-023-mfrh-original-scaled.jpeg)

### Wynajem skutera

W [Chiang Mai](https://www.agoda.com/partners/partnersearch.aspx?pcs=1&cid=1933139&city=7401)
nie brakuje wypożyczalni skuterów – od malutkich 110 cm³ po większe maszyny dla 
tych, którzy chcą mieć trochę więcej mocy pod manetką. Wybór jest spory, ale zanim
zdecydujecie się na konkretne miejsce, warto sprawdzić opinie. Nie każda wypożyczalnia
jest godna zaufania, a niektóre mogą próbować wcisnąć wam skuter w kiepskim stanie
lub znaleźć „niespodziewane” rysy przy zwrocie.

### **Na co zwrócić uwagę przed wynajmem?**

 * **Stan skutera** – przed odebraniem kluczyków obejrzyj dokładnie pojazd, zrób
   zdjęcia każdej rysy i wgniecenia, żeby uniknąć późniejszych dyskusji. Upewnij
   się, że hamulce działają i że światła świecą, bo techniczny stan skuterów bywa
   różny.
 * **Dokumenty** – w Tajlandii do prowadzenia skutera wymagane jest międzynarodowe
   prawo jazdy z kategorią A. Kategoria B nie uprawnia do jazdy na jednośladzie,
   choć niektóre wypożyczalnie „przymykają oko” – do pierwszej kontroli policji.
   Mandat to jedno, ale w razie wypadku ubezpieczyciel nie pokryje kosztów, jeśli
   nie masz odpowiednich uprawnień.
 * **Paszport** – nigdy nie zostawiaj go jako zastaw! Jeśli wypożyczalnia tego wymaga,
   lepiej poszukać innej lub wpłacić kaucję gotówką.

### **Jazda po Chiang Mai – czy jest trudniej niż na Phuket?**

W przeciwieństwie do Phuket, gdzie drogi są pełne skuterów, w Chiang Mai widoczny
jest większy udział samochodów. Ruch nadal jest chaotyczny, a miejscowi kierowcy
często traktują przepisy drogowe raczej jako sugestię niż obowiązek.

Nie zapominajcie, że Tajlandia to kraj z ruchem lewostronnym – jeśli nigdy wcześniej
nie jeździliście skuterem po takiej organizacji ruchu, to pierwsze chwile mogą być
sporym wyzwaniem. Dobrze jest zacząć od bocznych uliczek, zanim wjedzie się w większy
ruch.

## Karta SIM

Tak jak pisaliśmy już przy wcześniejszej części naszej podróży na Phuket, przed 
wyjazdem widzieliśmy sporo filmów na YouTube i TikToku, gdzie ludzie kupują lokalne
karty SIM w 7-Eleven za 199 bahtów. Jak się jednak okazało, te oferty od niedawna
są dostępne tylko dla osób z Thai ID, więc turyści nie mogą ich kupić. Jeśli ktoś
wcześniej o tym nie wiedział i dopiero teraz trafił na tę część naszej relacji, 
to od razu podpowiadamy – nie ma sensu tracić czasu na szukanie tych kart w sklepach.

Najlepszą opcją jest eSIM, który pozwala mieć internet od razu po wylądowaniu, bez
konieczności biegania po lotnisku. [Agoda eSIM to świetne miejsce](https://www.agoda.com/pl-pl/activities/detail/th/bangkok/thailand-10-day-unlimited-data-calls-esim?cid=1844104),
żeby upolować dobrą promocję na wirtualna kartę telefoniczną, choć warto pamiętać,
że link może działać tylko na terenie Azji – więc nie zawsze da się skorzystać z
tej opcji jeszcze przed wyjazdem.

Dla tych, którzy wolą mieć wszystko załatwione jeszcze przed podróżą, polecamy trzy
sprawdzone miejsca, z których sami korzystamy:

 * 👉 [T-SIM.HK](https://www.t-sim.hk/)
 * 👉 [Maya Mobile](https://maya.net/?cid=5XKIA6Cfz8te)
 * 👉 [Breeze eSIM](https://breezesim.com/?sca_ref=7790631.WJ1hU7SwIO&sca_source=blog)

### **WiFi Calling**

Jeśli nie chcecie bawić się w kupowanie lokalnej karty SIM, a zależy wam na kontakcie
z Polską, warto włączyć **WiFi Calling**. Dzięki temu można normalnie dzwonić i 
odbierać połączenia przez internet, o ile jest się w zasięgu WiFi.

Opcja przydaje się szczególnie tam, gdzie zasięg sieci komórkowej jest kiepski, 
albo jeśli chcecie uniknąć wysokich kosztów roamingu. My korzystaliśmy z tego kilka
razy i działało bez problemu. Warto tylko przed wyjazdem sprawdzić, czy wasz operator
obsługuje tę funkcję i czy macie ją aktywowaną – potem wystarczy połączyć się z 
WiFi i można normalnie dzwonić.

## Wyżywienie

[Chiang Mai](https://www.agoda.com/partners/partnersearch.aspx?pcs=1&cid=1933139&city=7401)
to świetne miejsce dla fanów jedzenia – restauracji, knajpek i street foodu jest
tu naprawdę mnóstwo. Można znaleźć kuchnię z całego świata, ale my skupiliśmy się
głównie na tajskich smakach.

Często przed popołudniową pracą zdalną szliśmy coś zjeść do pobliskiego Nimman One,
gdzie wybór lokali jest spory. Kiedy nie mieliśmy ochoty wychodzić, zamawialiśmy
jedzenie przez Graba – szybkie, wygodne i często w bardzo dobrej cenie. Na śniadania
szczególnie polubiliśmy kawiarnię Taste of Art Coffee Roaster – przez cztery dni
z rzędu jadaliśmy tam poranne posiłki, bo było po prostu smacznie i przyjemnie.

 [ ⌊Kanapki i śniadanie w Chiang Mai, Tajlandia⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-024-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Chiang Mai Foods w Tajlandii: talerz z szarpaną wieprzowiną, frytkami, pieczywem, owocami i sosem⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-025-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Posiłek w Chiang Mai: panierowany kotlet z frytkami, sałatką i piwem na drewnianym stole.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-027-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Śniadanie w Chiang Mai: kanapka z jajkiem i boczkiem oraz mrożona kawa.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-026-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Chiang Mai Foods w Tajlandii: miska curry z kurczakiem, makaronem i chrupiącymi dodatkami.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-028-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Kantor czy bankomat?

Tak jak w innych częściach Tajlandii, tak i w Chiang Mai bez problemu można wypłacić
gotówkę z bankomatu. Choć w większych restauracjach, supermarketach i hotelach płatność
kartą jest jak najbardziej możliwa, to w lokalnych knajpkach, na straganach czy 
w małych sklepikach gotówka nadal jest królem. Można przyjąć, że mniej więcej połowa
miejsc obsługuje karty, a druga połowa wymaga gotówki.

Są dwa sposoby, żeby się w nią zaopatrzyć. Można wymienić euro lub dolary w kantorze
albo wypłacić bahty bezpośrednio z bankomatu. Każda opcja ma swoje plusy i minusy.
Wymieniając gotówkę, trzeba pamiętać o podwójnym przewalutowaniu – najpierw na walutę
pośrednią (euro/dolary), a potem na bahty. Z kolei bankomaty pobierają stałą prowizję,
zazwyczaj 220 bahtów za każdą wypłatę, niezależnie od kwoty.

## Klimat i warunki pogodowe

Podczas naszego pobytu w [Chiang Mai](https://www.agoda.com/partners/partnersearch.aspx?pcs=1&cid=1933139&city=7401)
było ciepło i sucho – zero deszczu, a temperatury spokojnie przekraczały 30 stopni.
W sumie było to do przewidzenia, bo marzec to tutaj początek pory gorącej, więc 
upały stają się coraz bardziej odczuwalne.

W północnej Tajlandii klimat dzieli się na trzy główne sezony. Od listopada do lutego
jest pora chłodna, czyli najbardziej komfortowy czas na podróżowanie – ciepło w 
dzień, ale noce bywają przyjemnie rześkie. Od marca zaczyna się już robić gorąco,
a w kwietniu temperatury mogą dobijać nawet do 40 stopni. Potem, mniej więcej od
czerwca, nadchodzi pora deszczowa i wilgotność skacze w górę.

Ale Chiang Mai ma jeszcze jedną specyfikę, o której warto wspomnieć – i to coś, 
czego w przewodnikach nie zawsze się dowiecie. Od lutego do kwietnia w całym regionie
zaczyna się wypalanie pól, co powoduje ogromne zanieczyszczenie powietrza. Rolnicy
podpalają resztki po zbiorach, żeby przygotować ziemię pod kolejne uprawy – bo tak
jest po prostu szybciej i taniej. Tajski rząd oficjalnie tego zabrania, ale w praktyce
nikt specjalnie się tym nie przejmuje. Efekt? Wiele dni z gęstym smogiem, który 
utrudnia oddychanie i sprawia, że widoczność w górach praktycznie znika.

Na szczęście my nie trafiliśmy na najgorszy moment i powietrze było całkiem znośne,
ale wiemy, że w niektórych latach sytuacja jest naprawdę kiepska. Dlatego jeśli 
planujecie podróż do Chiang Mai i zależy wam na czystym powietrzu, najlepszy czas
to okres od listopada do stycznia. Wtedy jest przyjemnie chłodno i można cieszyć
się widokami bez gryzącego dymu w powietrzu.

 [ ⌊Widok na góry i polanę w Chiang Mai, Tajlandia⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-033-mfrh-original-scaled.jpg)

## Bezpieczeństwo

Podczas naszego pobytu w Chiang Mai czuliśmy się naprawdę bezpiecznie. Miasto jest
spokojne, a mieszkańcy są przyjaźni i pomocni. Co ciekawe, nie zauważyliśmy wielu
turystów z Rosji, co różniło się od naszych doświadczeń w innych częściach Tajlandii.

Oczywiście, jak wszędzie, warto zachować podstawowe środki ostrożności. W zatłoczonych
miejscach, takich jak nocne targi czy popularne atrakcje turystyczne, lepiej mieć
oko na swoje rzeczy, aby uniknąć ewentualnych kradzieży kieszonkowych. 

Podczas wieczornych wyjść warto unikać słabo oświetlonych uliczek i samotnych spacerów
po mniej uczęszczanych rejonach miasta. Choć Chiang Mai jest generalnie bezpieczne,
zdrowy rozsądek zawsze się przydaje. 

Jeśli planujecie korzystać z tuk-tuków czy taksówek, upewnijcie się, że ustaliliście
cenę przejazdu przed rozpoczęciem podróży lub że taksometr jest włączony. To pomoże
uniknąć nieporozumień i ewentualnych prób zawyżenia opłaty.

## Miejsca, które odwiedziliśmy w Chiang Mai

[Chiang Mai](https://www.agoda.com/partners/partnersearch.aspx?pcs=1&cid=1933139&city=7401)
to miasto, w którym jest co robić, a my nie próżnowaliśmy! Do niektórych miejsc 
dostawaliśmy się samochodem, ale w samym mieście głównie przemieszczaliśmy się pieszo–
co oznaczało solidne kilometry do wyrobienia.

Jeśli jesteście ciekawi, co dokładnie udało nam się zobaczyć w tym regionie, to 
zajrzyjcie do osobnego artykułu, 👉 [gdzie opisaliśmy nasze wrażenia i miejsca warte odwiedzenia](https://warsawtravelers.pl/azja/tajlandia-atrakcje-w-chiang-mai/).
Możecie tam znaleźć zarówno popularne atrakcje, jak i mniej oczywiste zakątki, do
których warto zajrzeć.

 [ ⌊Dwoje turystów na Doi Pui Viewpoint w Chiang Mai z górskim krajobrazem w tle⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-030-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Chiang Mai Royal Park Rajapruek z ozdobną aleją prowadzącą do świątyni i wzgórzem w tle⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-029-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Wat Phra w Chiang Mai z dwoma złotymi stupami i niebem w tle⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-041-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Targ nocny Chiang Mai Night Market w tłumie kupujących pod czerwonymi parasolami.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-032-mfrh-original-scaled.jpeg)

 [ ⌊Wnętrze Wat Chedi Luang w Chiang Mai z bogato zdobionym ołtarzem i malowidłami ściennymi⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/03/thailand-chiang-mai-2025-031-mfrh-original-scaled.jpeg)

## Podsumowanie

Jak byśmy podsumowali nasz pobyt w [Chiang Mai](https://www.agoda.com/partners/partnersearch.aspx?pcs=1&cid=1933139&city=7401)?
To miasto, które zdecydowanie tętni życiem, ale w inny sposób niż Bangkok – jest
spokojniej, mniej przytłaczająco, a do tego wybór miejsc do jedzenia i ogromna baza
noclegowa to duży plus. Jeśli znajdziesz miejsce z dobrym internetem, to da się 
tu komfortowo pracować zdalnie. Jednak przy słabszym łączu i konieczności korzystania
z VPN-a (szczególnie jeśli łączy się z serwerami w Europie), mogą pojawić się problemy–
u nas było to momentami dość uciążliwe.

Pod względem klimatu Chiang Mai bardziej nam pasowało, chociaż brakuje nam tu dostępu
do wody. Po kilku dniach zaczęliśmy odczuwać brak plaży czy chociażby rzeki, przy
której można byłoby posiedzieć.

Co do samego powrotu… to była prawdziwa przygoda, choć raczej w negatywnym sensie.
Logistycznie był to koszmar, ale przynajmniej wyszło tanio. Najpierw polecieliśmy
Thai Airways do Bangkoku, skąd mieliśmy lot Air China do Mediolanu, ale po drodze
jeszcze stopover w Szanghaju (o nim napiszemy osobno). Po wielu godzinach i sporym
zmęczeniu dotarliśmy do Mediolanu, skąd ostatni odcinek do Warszawy pokonaliśmy 
Wizzairem.

Mówiąc krótko – raczej nie będziemy powtarzać takiej kombinacji lotów. Lepiej dopłacić
do bardziej komfortowego połączenia niż fundować sobie maraton przesiadek, który
skutecznie odbiera radość z podróży.
