# Co zwiedzić w Kiszyniowie? Najciekawsze miejsca w stolicy Mołdawii

- Link: https://warsawtravelers.pl/europa/moldawia-kiszyniow-co-warto-zwiedzic/
- Published: 2025-06-24T14:17:02+02:00
- Author: Filip Chochół

This post is also available in:  [⌊Przełącz na English⌉English](https://warsawtravelers.pl/en/europe/moldova-chisinau-whats-worth-seeing/)

 Spis treści

## Cześć! 👋

W tym wpisie skupimy się na tym, co udało nam się zobaczyć podczas kilku dni w Kiszyniowie
i okolicach – dzielimy się naszymi wrażeniami z konkretnych miejsc, które odwiedziliśmy,
i podpowiadamy, co naszym zdaniem warto wpisać na listę. Nie będzie tu przewodnika
z Wikipedii, tylko nasze subiektywne polecajki.

Jeśli jeszcze nie czytaliście naszej relacji z wypadu do Kiszyniowa, [zdecydowanie polecamy zacząć właśnie od niej, klikając w ten link](https://warsawtravelers.pl/europa/moldawia-city-break-w-kiszyniowie/)–
tam opisaliśmy nasze ogólne wrażenia z Mołdawii, klimat miasta, transport, jedzenie
i to, co nas zaskoczyło (zarówno pozytywnie, jak i… mniej 😉).

## Łuk Triumfalny

Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy w Kiszyniowie, był Łuk Triumfalny – stojący
dumnie przy głównej ulicy miasta, dokładnie naprzeciwko katedry i siedziby rządu.
Trudno go przeoczyć, bo choć niewielki w porównaniu z paryskim odpowiednikiem, to
prezentuje się naprawdę okazale. Został zbudowany w latach 1840–41, a cała jego 
konstrukcja ma 13 metrów wysokości i zdobiona jest klasycznymi kolumnami. W środku
znajduje się dzwon odlany z tureckich armat zdobytych podczas wojny rosyjsko‑tureckiej–
jeśli ktoś lubi takie historyczne smaczki, warto się zatrzymać i przyjrzeć z bliska.

Spacer w tamtej okolicy to dobry pomysł na rozpoczęcie zwiedzania – jest sporo przestrzeni,
nieliczne grupki turystów, a sam Łuk można obejść z każdej strony, bez żadnych biletów
czy kolejek. To po prostu element miejskiego krajobrazu, który spokojnie można wpleść
w spacer po centrum. Wieczorem wygląda szczególnie ładnie, gdy podświetlenie podkreśla
jego kontury i zegar zawieszony u góry. Nie jest to może punkt obowiązkowy na liście“
must-see Europy”, ale daje fajny kontekst do dalszego odkrywania miasta.

 [ ⌊Łuk Triumfalny w Kiszyniowie na tle pochmurnego nieba, z alejką i rabatami kwiatów na pierwszym planie⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-022-scaled.jpeg)

## Sobór Narodzenia Pańskiego

Tuż obok Łuku Triumfalnego w sercu Parku Katedralnego, trafiliśmy na [Sobór Narodzenia Pańskiego](https://mitropolia.md/)–
neoklasyczną świątynię, której sylwetka z kopułą i filarami robi naprawdę wrażenie,
nawet bez napinki. Powstała w latach 1830–1836 według projektu Avraama Melnikova,
a dziś stoi jako symbol przetrwania – przeszła zniszczenia w czasie II wojny, została
zamieniona na galerię sztuki za czasów ZSRR, a później przywrócono jej dawną świetność
wraz z odbudową wieży dzwonniczej w 1997 roku.

Wnętrze – jeśli lubicie takie miejsca – warto zobaczyć. Wspaniale odrestaurowane,
ze złoceniami, ikonostasem i freskami rodem z prawdziwego cerkiewnego przepychu.
A co najlepsze – wejście jest darmowe i można oglądać bez pośpiechu (tylko trzeba
uszanować chwilę ciszy podczas nabożeństw). Kobiety muszą zakryć swoją głowę.

Nam spodobało się to, że oprócz symbolicznego charakteru i historii, Sobór otacza
ładna zieleń – Park Katedralny, ławki, spokój. To takie miejsce, gdzie można chwilę
usiąść i pomyśleć, że jesteśmy w mieście, które, mimo przeszłości i trudności, ma
w sobie coś wznioślejszego.

 [ ⌊Katedra Narodzenia Pańskiego w Kiszyniowie z rzeźbionym drewnianym krzyżem w parku⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-023-scaled.jpg)

 [ ⌊Para przy Cathedral of the Nativity w Kiszyniowie, z wieżą kościelną w tle.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-024.jpeg)

 [ ⌊Katedra Narodzenia Pańskiego w Kiszyniowie, bogato zdobione wnętrze cerkwi z ikonostasem i żyrandolem⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-026-scaled.jpeg)

 [ ⌊Katedra Narodzenia Pańskiego w Kiszyniowie z krzyżem na kopule i parkiem wokół⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-025-scaled.jpeg)

## Pomnik św. Stefana Wielkiego

Zlokalizowany tuż przy bramie do Parku Stefana Wielkiego, ten okazały pomnik to 
obowiązkowy punkt na trasie każdego spaceru po centrum. My trafiliśmy tam podczas
drogi do parku – trochę w deszczu.

Monument postawiono w latach 1925–27, został odsłonięty 29 kwietnia 1928 roku – 
to był hołd dla wielkiego średniowiecznego władcy Mołdawii, który walczył z Turkami
i dzięki któremu kraj zachował niezależność. Rzeźbiarz Alexandru Plămădeală wykonał
go z brązu pochodzącego z tureckich armat.

Pomnik ma ok. 5,2 m, stoi na solidnym cokole z piaskowca wielkości ok. 6 m i jest
otoczony zielenią Parku Stefana Wielkiego – to taki naturalny punkt orientacyjny,
przy którym często spotykają się mieszkańcy lub turyści robią pamiątkowe zdjęcie.
Warto wiedzieć, że monolit ten nie raz był przenoszony – m.in. podczas wojny radzieckiej
odesłano go do Rumunii, a potem z powrotem.

 [ ⌊Pomnik Stefana Wielkiego w Kiszyniowie na placu otoczonym drzewami i kwiatami.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-027.jpeg)

## Ulica Eugena Doga

To spokojna, krótka uliczka w samym centrum Kiszyniowa – zamieniona na deptak i 
nazwana na cześć znanego mołdawskiego kompozytora, Eugena Doga. Ma niespełna 250
metrów, ale wygląda dość schludnie: bruk, latarnie, parę drzew, kilka kawiarni z
ogródkami i charakterystyczna rzeźba na wejściu – „Pomnik Dwójki Kochanków”.

Trafiliśmy tam raczej przypadkiem, idąc od strony Placu Katedralnego. Akurat padało,
więc nie było zbyt wielu ludzi. Sam klimat? Dość spokojny, bez fajerwerków – ot,
sympatyczna uliczka na krótki spacer, gdzie można przysiąść na ławce albo złapać
coś do picia.

Nie jest to atrakcja, która robi „wow”, ale jeśli jesteście w okolicy – warto zajrzeć,
choćby na chwilę.

 [ ⌊Rzeźba klucza wiolinowego na ulicy Eugen Doga w Kiszyniowie, z policyjnym autem w tle⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-030.jpg)

 [ ⌊Eugen Doga Street w Kiszyniowie z brązowymi figurami spacerujących dzieci i zielonymi drzewami wypisanymi na deptaku⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-029.jpg)

 [ ⌊Spacerowa aleja przy Eugen Doga Street w Kiszyniowie, z drzewami i nowoczesnymi budynkami.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-028.jpg)

## Artcor

[Artcor](https://artcor.md/) to nowoczesny hub kreatywny ukryty w dziedzińcu Akademii
Sztuk Pięknych – zdecydowanie wyróżniający się na tle klasycznej zabudowy w centrum
Kiszyniowa.

Z zewnątrz rzuca się w oczy bryła ze stali i surowego betonu, zewnętrznymi schodami
prowadzącymi na zielony dach‑taras. Budynek o powierzchni ponad 800 m² powstał w
2019 r. według projektu Maksima Calujaca i otrzymał nagrodę BIG SEE Architecture
Award 2020.

Choć do środka nie weszliśmy, widzieliśmy zapowiedź nowoczesnej przestrzeni – warsztatów,
stref coworkingowych i przestrzeni wystawienniczych – które mają zachęcać młodych
artystów, freelancerów i organizatorów eventów.

 [ ⌊ARTCOR w Kiszyniowie, nowoczesny budynek z kortenowej stali i dziedzińcem po deszczu⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-031.jpeg)

 [ ⌊Plakat „Moldova: de la sud la nord 350 km” w Artcor w Kiszyniowie.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-032.jpeg)

## Muzeum Historii Miasta Kiszyniów

Tuż przy Str. Mateevici traficie na budynek dawnej wieży ciśnień – dziś pełni funkcję
[muzeum miejskiego](https://www.nationalmuseum.md/). Z zewnątrz wygląda niepozornie,
ale już sama struktura ma swój urok – spory mur z klinkieru, a w środku… no właśnie.

Kilka konkretów:

 * Bilet kosztuje około **50 MDL (ok. 10 zł)** dla dorosłych; uczniowie i studenci
   płacą mniej – 20 MDL; dzieci do lat 7 – wstęp wolny. Można płacić kartą.
 * Budynek ma **27 metrów wysokości** i dawniej służył jako wieża ciśnień, zanim
   został przerobiony na muzeum miejskie po remoncie w 2013 roku.
 * Wjazd windą jest możliwy tylko do przedostatniego poziomu – resztę trasy na punkt
   widokowy trzeba pokonać spiralnymi schodami. Na górze czeka panorama na centrum
   oraz zielone okolice.
 * W środku zobaczycie stałą ekspozycję ukazującą rozwój miasta od XV wieku. Wszystkie
   opisy są tylko po rosyjsku lub rumuńsku – angielskiego nie uraczymy tutaj.

 [ ⌊Chisinau City History Museum w Kiszyniowie, wieża z kamiennymi schodami i otaczającą zielenią⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-035.jpg)

 [ ⌊Widok z góry na okolice Muzeum Historii Miasta Kiszyniowa, ulicę i drzewa pod pochmurnym niebem⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-036.jpeg)

 [ ⌊Zwiedzający na tarasie z widokiem przy Muzeum Historii Miasta Kiszyniów.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-037-scaled.jpeg)

 [ ⌊Ekspozycja muzeum historii miasta Kiszyniów z archiwalnymi plakatami, zdjęciami i płytą winylową.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-034.jpg)

 [ ⌊Gablotka z historycznymi eksponatami w Muzeum Historii Miasta Kiszyniów⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-033.jpg)

## Park Valea Morilor

Jeśli macie ochotę pójść dalej niż sam Łuk Triumfalny i Katedra, to Park Valea Morilor
to przyjemny przystanek – możecie tam dojść pieszo.

Park powstał w **1950 roku** jako „Central Park of Culture and Leisure of the Leninist
Komsomol”, z wodą i kaskadami – projekt Roberta Kurza. Zajmuje aż **114 ha**, a 
jezioro ma około **34 ha**. Odbudowane w 2016 roku schody kaskadowe – z 218 stopniami–
są teraz wizytówką parku, sięgającą wyżej niż słynne schody Potemkina w Odessie.

Jest tu też amfiteatr „Green Theater”, molo, wypożyczalnia łodzi, a latem nad jeziorem
pojawia się piaszczysta plaża – miejscowi korzystają z tych atrakcji chętnie, a 
park tętni wtedy życiem.

 [ ⌊Valea Park Morilor w Kiszyniowie: dwa psy śpią na marmurowym murku wśród drzew.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-038.jpg)

 [ ⌊Jezioro w parku Valea Morilor w Kiszyniowie z małym domkiem na wodzie i zalesionym brzegiem.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-040.jpg)

 [ ⌊Park Valea Morilor w Kiszyniowie z szerokimi schodami, drzewami i widokiem na jezioro.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-039.jpg)

 [ ⌊Rzeźby dzieci nad jeziorem w Parku Valea Morilor w Kiszyniowie⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-041.jpg)

## Schody Kaskadowe

Jeśli chcecie poczuć oddech zieleni niedaleko centrum, Schody Kaskadowe w parku 
Valea Morilor to jeden z tych miejsc, które naturalnie wpadają w oko. To imponujący
ciąg tarasów z wodospadami i fontannami, prowadzący w górę ku punktom widokowym 
nad jeziorem – idealnie odrestaurowany, choć wciąż bez płatnego biletu i z klimatem
miejskiego relaksu.

Schody mają ich około 292 ustawione w sekwencji tarasowej, z miejscami do siedzenia
i oświetleniem, które wieczorem tworzy przyjemną atmosferę . Sam park został zaprojektowany
jeszcze w latach 50. ubiegłego wieku, a kaskady i trawniki dostały nowy blask dzięki
rewitalizacji z 2016 roku – wtedy też przeszły gruntowny remont, który sprawił, 
że wyglądają świeżo, mimo upływu lat.

 [ ⌊Schody Cascade w Kiszyniowie otoczone drzewami i ozdobnymi donicami⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-042-scaled.jpg)

## Pomnik Lenina

Po drugiej stronie parku, schowany między terenami Expo i alejkami Parku Valea Morilor,
znajdziecie pomnik Lenina – dosyć nieoczywisty i… no cóż, dość “średni” estetycznie.
Krążąc po parku, traficie na niego raczej przypadkiem – trzeba podejść trochę bocznym
traktem.

Statua pierwotnie stanęła przed budynkiem Rady Ministrów w 1949 roku, ale w 1991
została przestawiona właśnie do Valea Morilor, gdzie stoi do dziś – choć widać, 
że minęły już lepsze czasy: fragmenty cokółu są popsute, a całość wygląda, jakby
ktoś zostawił ją na pastwę czasu.

 [ ⌊Pomnik Lenina w Chișinău, na czerwonym postumencie pod pochmurnym niebem.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-043-scaled.jpeg)

## Cmentarz Ormiański w Kiszyniowie

Po wizycie przy pomniku Lenina przesiadaliśmy się do trolejbusu i dojechaliśmy do
Cmentarza Ormiańskiego – miejsca, które lubimy odwiedzać za granicą, bo pokazuje
lokalną historię i klimat inaczej niż uczęszczane trasy turystyczne.

To jeden z najstarszych i największych cmentarzy w Kiszyniowie. Usytuowany przy 
ul. Alexei Mateevici, ma około 10 hektarów i sięga korzeniami aż do **1811 roku**.
W środku stoi kaplica Cerkwi Wszystkich Świętych, wybudowana w 1818 roku. Na nagrobkach
można zobaczyć unikatowe rzeźby, portrety zmarłych wyryte w kamieniu.

Nie wchodziliśmy do środka kaplicy, bo była zamknięta. Cmentarz dostępny jest zwykle
bez biletów i można spokojnie obejść alejki. To nie jest typowa atrakcja – nie zobaczycie
tam tłumów – ale warto poczuć, jak wygląda pamięć i religijność lokalnej społeczności.

 [ ⌊Kościół w ormiańskim cmentarzu w Kiszyniowie, z żółto-białą fasadą i złotymi kopułami⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-044.jpg)

 [ ⌊Nagrobki i rzeźba anioła na cmentarzu ormiańskim w Chișinău, wśród zieleni.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-045.jpg)

 [ ⌊Kaplica na cmentarzu ormiańskim w Chișinău, z krzyżem na dachu i kwiatami przed wejściem.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-047-scaled.jpeg)

 [ ⌊Armeński cmentarz w Chișinău z porośniętymi grobami i nagrobkami pod pochmurnym niebem⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-046.jpg)

## Kompleks memorialny „Wieczność”

To miejsce naprawdę robi wrażenie – ogromny z symboliczną kompozycją poświęconą 
żołnierzom radzieckim poległym podczas operacji Iaszy‑Kiszyniów w 1944 roku. Pomnik
odsłonięto 9 maja 1975 r. z okazji 30. rocznicy zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej,
a w 2006 r. przeszedł renowację.

W centralnym punkcie kompleksu stoi **25‑metrowa piramida** uformowana z pięciu 
stylizowanych bagnetów (każdy odpowiada jednemu rokowi wojny: 1941–1945), a u jej
stóp płonie **wieczny ogień** w środku pięciokątnej gwiazdy – to wizualne i emocjonalne
serce tego miejsca. Wokół rozchodzą się aleje marmurowych tablic z nazwiskami ofiar,
a na bocznych stelażach nad wejściem wyrzeźbiono sceny symbolizujące różne etapy
wojny – jest odświętnie, ale bez przaśnego patosu.

Kompleks otoczony jest zadbaną zielenią, w którą wkomponowano szeroki plac. Wejście
jest bezpłatne.

 [ ⌊Kompleks Memorialny Eternity w Kiszyniowie z pomnikiem i wiecznym płomieniem.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-048-scaled.jpg)

 [ ⌊Chișinău Eternity Memorial Complex: czerwony pomnik z reliefem żołnierzy i datą 1945 wśród drzew.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-050.jpeg)

 [ ⌊Kompleks Pamięci Wieczności w Kiszyniowie z wysokim pomnikiem 1941–1945.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-049.jpeg)

 [ ⌊Eternity Memorial Complex w Chișinău z rzędami białych obelisków i czerwonymi gwiazdami na trawniku⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-051.jpeg)

## Monaster Ciuflea

Znajdujący się niedaleko galerii handlowej Atrium oraz dworca kolejowego – trafiliśmy
do Monasteru Ciuflea, jedynego czynnego żeńskiego klasztoru w Kiszyniowie. Postawiony
w 1858 r. przez braci Ciufli, zyskał eklektyczną, biało‑błękitną bryłę zakończoną
dziewięcioma złoconymi kopułami – wręcz przyciąga spojrzenia.

Wstęp jest bezpłatny, ale warto pamiętać o odpowiednim stroju: kobiety zakładają
chusty, ubrania muszą zasłaniać ramiona i kolana. Wewnątrz zachowały się grobowce
założycieli – Teodora i Anastasie Ciufli – co dodaje miejscu trochę mistycznego 
klimatu.

 [ ⌊Monaster Ciuflea w Kiszyniowie z niebieskimi ścianami i złotymi kopułami, widoczny zza drzew.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-053.jpg)

 [ ⌊Monaster Ciuflea w Kiszyniowie z niebieską kaplicą i złotą kopułą под крестem⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-052.jpg)

 [ ⌊Monaster Ciuflea w Chișinău z błękitną wieżą i złotą kopułą⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-054.jpeg)

 [ ⌊Wnętrze monasteru Ciuflea w Chișinău z bogatym, złotym ikonostasem i żyrandolami.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-055-scaled.jpeg)

## Zoo w Kiszyniowie

[Ogród zoologiczny](https://zoo.md/) odwiedziliśmy bardziej z ciekawości niż z przekonania–
skoro i tak byliśmy w pobliżu, postanowiliśmy zajrzeć. Miejsce ma dobrą ocenę w 
Google (ok. 4.6/5), ale naszym zdaniem to dość mocno naciągane – klatki są raczej
niewielkie, niektóre zwierzęta wyglądały na przygaszone, a całość sprawiała wrażenie
nieco przestarzałej. Samo zoo istnieje od 1978 roku, rozciąga się na 25 hektarach
i według oficjalnych danych można tu zobaczyć ponad tysiąc zwierząt różnych gatunków–
ale nie liczcie na efekt “wow”. Za to ceny biletów są bardzo przyjazne – normalny
kosztuje zaledwie 30 lei (czyli nieco ponad 6 zł), dzieci do 7 lat i osoby z niepełnosprawnościami
wchodzą za darmo. Można zapłacić kartą płatniczą.

Dojazd jest bezproblemowy, można tu łatwo dotrzeć autobusem lub trolejbusem. My 
potraktowaliśmy tę wizytę jako krótki przerywnik, raczej na spokojny spacer niż 
intensywne zwiedzanie.

 [ ⌊Wejście do Chișinău Zoo z tłumem odwiedzających przed kasą i bramką wejściową.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-056.jpeg)

 [ ⌊Biały pelikan w wybiegowym otoczeniu w zoo w Chișinău⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-057.jpeg)

 [ ⌊Zwiedzający w Chișinău Zoo robią selfie nad jeziorem.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-058.jpeg)

## Panorama Otovasca

Ostatniego dnia, zanim wsiedliśmy do wieczornego samolotu, postanowiliśmy sprawdzić,
czy znajdziemy lepszy punkt widokowy na miasto. Wpadliśmy na Panorama Otovasca –
łatwo dojechać tu trolejbusem (do przystanku str. Meșterul Manole), a potem krótki
spacer zaprowadzi do miejsca bez biletu i bez tłoku.

Z góry można zobaczyć rozległą panoramę Kiszyniowa, w tym nowoczesne bloki, główne
arterie i drzewa – nawet dostrzegliśmy widoczny na horyzoncie ciemny dym nad miastem,
bo akurat coś się paliło tego dnia. To bardziej „miejski widok” niż klasyczny punkt
widokowy, ale jeśli macie chwilę przed wylotem – warto podjechać.

 [ ⌊Widok na Kiszyniów z Otovasca z kłębami dymu nad miastem⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-059.jpeg)

## Piata Centrala

Jeśli pamiętacie bazary jak Stadion Dziesięciolecia w Warszawie czy targowiska w
mniejszych miastach — tu można poczuć dokładnie to samo. [Piața Centrală](https://www.piatacentrala.md/)
to największy rynek w Kiszyniowie, działający od XIX wieku. Z zewnątrz ma charakter
typowy dla takiego targu: żadne turystyczne udawanie, tylko prawdziwe stoiska, tony
warzyw, owoców, mięs, serów i rupieci – każdy może tu znaleźć coś innego.

My weszliśmy tam bardziej z ciekawości niż nastawienia na zakupy. Od razu uderzyło
nas, jak autentycznie to miejsce wygląda – tłumy miejscowych, którzy targują się
między stoiskami, zapach kiszonek i ciepłego chleba.

To zdecydowanie nie punkt turystyczny na Instagramie, ale miejsce, które budzi nostalgię–
jak podróż w czasie do lat 90., na targowisko, które nie udaje turystycznego show.
Warto tu zajrzeć chociaż na chwilę, żeby poczuć, jak żyją miejscowi, jak handlują,
i zobaczyć kawałek autentycznej mołdawskiej codzienności.

 [ ⌊Piața Centrală w Chișinău z zatłoczonymi straganami i przechodniami⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-060.jpg)

 [ ⌊Piața Centrală w Chișinău: stoisko z truskawkami i ludźmi przy straganie pełnym owoców.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-061.jpeg)

## Piwnice win Cricova

Jednym z najbardziej pamiętnych punktów naszej podróży była wycieczka do [podziemnego świata win w Cricovej](https://cricova.md/en).
Zwiedzanie trwało około półtorej godziny i obejmowało zarówno labirynt korytarzy,
półki z tysiącami butelek, jak i eleganckie sale degustacyjne. Nie ma tu możliwości
wejścia „z ulicy” – wizytę trzeba wcześniej zarezerwować na konkretną godzinę. Do
wyboru są wycieczki z przewodnikiem w języku rumuńskim, angielskim lub rosyjskim.

Cricova to nie tylko piwnice – to wręcz podziemne miasto, które powstało w dawnych
kopalniach wapienia. Już od 1952 roku funkcjonuje jako jedna z największych tego
typu atrakcji na świecie. W swoich chłodnych korytarzach skrywa około 1,3 miliona
butelek wina – od wyjątkowych roczników, jak butelka z 1902 roku, po kolekcje win
przypisane znanym postaciom, takim jak Angela Merkel czy Władimir Putin. Niektóre
z nich zostały im podarowane lub pozostawione podczas wizyt dyplomatycznych.

System tuneli ma długość około 120 km, choć część z nich to strefy magazynowe. Przez
cały rok panuje tam stała temperatura 12–14°C i bardzo wysoka wilgotność (97–98%),
co czyni to miejsce idealnym do przechowywania win musujących produkowanych metodą
klasyczną. I faktycznie – mimo że na zewnątrz było ciepło, w środku przydała się
nam bluza.

Za zwiedzanie z degustacją zapłaciliśmy około 90 zł od osoby. Na miejscu można bez
problemu zapłacić kartą.

Do Cricovej można dojechać z Kiszyniowa autobusem nr 2 – bilet kosztuje jedynie 
6 lei (czyli około 1,30 zł). Z przystanku do wejścia trzeba jeszcze dojść pieszo,
około 15 minut, ale spacer jest całkiem przyjemny.

 [ ⌊Ściana z butelkami wina i napisem Cricova w Cricova Wine, Mołdawia⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-062-scaled.jpg)

 [ ⌊Korytarz w Cricova Wine w Mołdawii z kamiennymi ścianami i glinianymi amforami⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-063-scaled.jpg)

 [ ⌊Piwnica z beczkami w Cricova Wine w Mołdawii⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-065-scaled.jpeg)

 [ ⌊Butelki wina Cricova z Mołdawii na ekspozycji w Cricova Wine.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-066-scaled.jpeg)

 [ ⌊Winnica Cricova w Mołdawii z długim korytarzem i ścianami pełnymi butelek wina⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-064-scaled.jpg)

## Dworzec kolejowy

Dworzec kolejowy w Kiszyniowie to nie tylko ładny zabytkowy budynek – to niemal 
wehikuł czasu. Pierwsze drewniane zaplecze pojawiło się w latach 70. XIX wieku, 
a obecna murowana wersja powstała pod koniec tej dekady – z uroczym, dużym łukowym
wejściem, kolumnami i ceglaną fasadą. Pierwszy pociąg ze stacji wyruszył w sierpniu
1871 roku, łącząc wtedy Kiszyniów z Odessą.

Dziś jest to spokojne miejsce, które wywołuje mocne déjà vu – szczególnie jeśli 
pamiętacie okolice Warszawy Zachodniej sprzed kilku dekad. Sam budynek dworca to
całkiem ładna, historyczna konstrukcja z czasów carskich, która robi wrażenie – 
ale wystarczy wyjść kilka kroków poza perony, by szybko zejść na ziemię. Otoczenie
jest mocno zaniedbane, z klimatem, który raczej nie zachęca do spacerów. Trochę 
handlarzy, trochę szemranych typów, trochę przytłaczającego chaosu – słowem: miejsce,
które lepiej oglądać za dnia i raczej z konkretnym celem niż turystyczną ciekawością.

 [ ⌊Dworzec kolejowy Chisinau z peronem, zadaszeniem i budynkiem stacji.⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-067.jpg)

 [ ⌊Wejście do dworca kolejowego Chisinau w Mołdawii, z napisem „Bine ați venit!”⌉ ](https://warsawtravelers.pl/cdn-cgi/image/quality=80,format=auto,onerror=redirect,metadata=none/wp-content/uploads/2025/06/moldova-chisinau-068.jpg)

## Podsumowanie

Kiszyniów może nie błyszczy na europejskiej mapie turystycznych hitów, ale właśnie
w tym tkwi jego urok. Nie znajdziesz tu tłumów z przewodnikami w ręku, selfie-sticków
przy każdej fontannie ani wyśrubowanych cen za byle kawę. Zamiast tego dostajesz
coś autentycznego – mieszankę postsowieckiego klimatu, cichej gościnności i kilku
miejsc, które naprawdę potrafią zaskoczyć. To miasto, które nie próbuje być modne–
ono po prostu jest. A czy wrócilibyśmy jeszcze kiedyś? Pewnie nie po więcej zabytków,
ale na kieliszek Cricova – bardzo możliwe.
